Kiszonki pozwalają na cieszenie się smakiem warzyw i owoców przez cały rok. Równie ważne są ich właściwości prozdrowotne. Kiszonki powinno się jeść jak najczęściej, by wraz z nimi dostarczyć organizmowi cennych substancji.

Przygotowanie kiszonek jest bardzo proste i warto robić to samodzielnie w domu ‒ najlepiej z produktów ze sprawdzonych źródeł. Oprócz popularnych kiszonych ogórków czy kapusty warto wypróbować także kiszonki wielowarzywne, np. z marchwi i kalafiora. 

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Kiszonki powstają w wyniku fermentacji mlekowej, za którą odpowiedzialne są bakterie mlekowe. Pozwala to zatrzymać procesy gnilne i sprawia, że konserwowane w ten sposób produkty są zdatne do spożycia przez długi czas. Co istotne, w czasie procesu fermentacji nie traci się cennych substancji odżywczych zawartych w warzywach. Wręcz przeciwnie, powstaje wówczas szereg wartościowych substancji, których spożywanie korzystnie wpływa na na nasze zdrowie.

Kiszonki są bogatym źródłem witamin: B, C, E, K, A. Zawartość witaminy C w produktach kiszonych często jest wyższa niż w świeżych. Co ważne, proces kiszenia zwiększa przyswajalność witamin ‒ oznacza to, że są lepiej wchłaniane przez organizm.

Regularne jedzenie kiszonek z warzyw czy owoców może znacząco poprawić odporność organizmu. Wpływa na to wysoka zawartość witamin, a także obecność bakterii kwasu mlekowego w produktach kiszonych. Nie bez powodu kiszonki nazywa się „naturalnym probiotykiem”. Wchodzą one w skład wielu preparatów aptecznych, które służą wzmacnianiu odporności i regulowaniu flory bakteryjnej jelit.

Warto wiedzieć, że kiszonki korzystnie wpływają na proces odchudzania. Są niskokaloryczne, a dzięki zawartości bakterii kwasu mlekowego poprawiają pracę jelit. To z kolei ma pozytywny wpływ na proces przemiany materii, tak ważny dla utrzymania prawidłowej wagi i dobrego stanu całego organizmu.

Przepisy na kiszonki domowe

Kiszonki domowe kojarzą się przede wszystkim z kiszoną kapustą lub ogórkami. Najprostsze w przygotowaniu są kiszone ogórki. Oprócz głównego produktu wystarczy przygotować wodę, sól (zaleca się ok. 1 łyżki stołowej na litr wody), koper, korzeń chrzanu i czosnek. Wszystkie produkty należy ułożyć w umytych i wyparzonych słoikach lub glinianych naczyniach i zalać wodą (najlepiej zimną lub letnią wymieszaną z solą). Zalewa musi w całości przykrywać ogórki. Jeżeli kisimy ogórki w słoikach, należy je delikatnie dokręcić i ustawić w zaciemnionym miejscu w temperaturze pokojowej na kilka dni. Po tym czasie, jeżeli na ogórkach nie pojawiła się pleśń, można słoiki dokręcić. Ogórków kiszonych nie trzeba pasteryzować, ale można to zrobić (przez ok. 10 minut). Trzeba jednak pamiętać, aby robić to, kiedy ogórki są już odpowiednio ukiszone, gdyż proces pasteryzacji przerywa dalsze kiszenie. 

Inną popularną kiszonką na zimę jest kapusta kiszona, która może stanowić bazę zup, surówek czy bigosu. Kapustę najlepiej kisić w kamionkowych naczyniach (można też użyć szklanych słojów lub drewnianych beczek). Na potrzeby domowe w zupełności wystarczy średniej wielkości naczynie kamionkowe.

Do ukiszenia kapusty oprócz tego warzywa potrzebne będą także:

  • marchew,
  • kminek,
  • sól (zaleca się 1 łyżkę na 1 kg kapusty).

Kapustę drobno szatkujemy, a marchew trzemy na dużych oczkach. Warzywa mieszamy z kminkiem i układamy porcjami w naczyniu. Każdą porcję przesypujemy solą i ubijamy do momentu, aż puści sok. Najlepiej użyć do tego celu drewnianego ubijaka. Następnie dokładamy kolejną warstwę kapusty. Kiedy już wszystkie składniki znajdą się w naczyniu, należy je docisnąć w taki sposób, aby były dokładnie przykryte wytworzonym sokiem. W początkowym okresie kiszenia kapusta mocno pracuje” i konieczne jest jej regularne odgazowywanie (należy ją ponownie ubić lub ponakłuwać, aby gaz uleciał). Pozwoli to uniknąć gorzkiego posmaku.

Gdy kapusta przestanie wytwarzać gaz i chcemy ją przechowywać dłużej, można ją przełożyć do słoików. Podobnie jak w przypadku ogórków, cała zawartość słoika musi być dobrze przykryta sokiem. Nakrętkę należy dobrze dokręcić, a słoiki z kapustą trzymać w chłodnym i ciemnym miejscu.